Z niemowlakiem i dwulatkiem pod namiot?

Kolejny raz rodzina chwyta się za głowę. Z niemowlakiem pod namiot? Ale jak? Kto to słyszał? Ogłupieli.

Nie zważając na uwagi kochającej rodziny, oczywiście nasz Mały Człowiek miał już okazję nocować pod namiotem i to nie raz. Był to zarówno duży namiot tzw. „dziesiątka” jaka jest używana np. przez harcerzy na obozach, jak i typowy turystyczny namiot typu igloo.

Pierwszy wariant – namiot „dziesiątka” – jest o wiele wygodniejszym i dużo mniej problematycznym rozwiązaniem. Można w nim rozłożyć tradycyjne turystyczne łóżeczko dziecięce, mieć wszystkie niezbędne rzeczy pod ręką, przygotować w razie potrzeby coś do jedzenia i jest też sporo przestrzeni do aktywności w przypadku brzydkiej pogody. Minusem tego rozwiązania jest gorsza ochrona przed komarami, a także dużo trudniejsze nagrzanie bądź utrzymanie temperatury w środku. No i nie każdy ma możliwość skorzystania z takiego rozwiązania. Nam się udało to dwukrotnie, jak maluch miał 9 oraz 21 miesięcy.

W wieku 21 miesięcy nasz Podróżnik wybrał się również z rodzicami pod namiot w wersji klasycznej –  popularne igloo, wielkości na 3 dorosłe osoby. To rozwiązanie jest trochę trudniejsze, choć nie niemożliwe. Ma też swoje zalety, takie jak: nie trzeba brać ze sobą dodatkowego łóżeczka turystycznego, mały namiot łatwiej ogrzać, łatwiej przypilnować aby nie nawpuszczać do środka komarów. Najwięcej trudności pojawia się dopiero w momencie deszczowej pogody. Mała przestrzeń namiotu dla dziecka, które już biega może się okazać zbyt mała (z niemowlakiem właściwie nie ma tego problemu). Trzeba też pokombinować z przygotowywaniem jedzenia. Niewątpliwie namiot z większym przedsionkiem może nam trochę ułatwić zadanie.

Kilka przydatnych wskazówek:

  • Decydując się na wyprawę pod namiot z niemowlakiem i małym dzieckiem zadbajmy o odpowiednią ilość ubranek, zwłaszcza ciepłych. Noce i ranki mogą być wyjątkowo chłodne więc nie zaszkodzi zabrać nawet cieplejszej czapki czy rękawiczek. Przy dłuższych wypadach pamiętajmy, że jak przyjdzie brzydka pogoda nie będzie gdzie wysuszyć ewentualnego prania.
  • Kalosze to punkt obowiązkowy na liście rzeczy do zapakowania.
  • Do spania polecamy śpiworki, takie specjalne dla dzieci. Przyda się też dodatkowy kocyk. Zawsze, w wypadku wyjątkowo chłodnej nocy, któreś z rodziców może przygarnąć malucha do swojego śpiwora. Nie zapomnijmy też o dodatkowej karimacie dla naszego małego towarzysza.
  • Przy starszym dziecku, które już samo chodzi, nie powinniśmy mieć problemu z myciem, czy to pod jakimś dostępnym na polu namiotowym prysznicem, czy też w strumieniu czy jeziorze. W przypadku niemowlaka polecam zabrać ze sobą miedniczkę, która może posłużyć nam za wanienkę.
  • Polecamy jako dodatkowy ekwipunek płachtę biwakową. Waży niewiele i też nie wiele zajmuje miejsca, a stanowi dodatkową osłonę np. od deszczu (można pod nią postawić na noc wózek, jeśli takowy ze sobą zabraliśmy, coś ugotować czy po prostu posiedzieć kiedy pada deszcz).
  • Jeśli nie dodatkowa płachta biwakowa to warto rozważyć zabranie trochę większego namiotu. Takiego, który będzie miał przynajmniej solidny przedsionek, w którym będzie można zagrzać na małej butli wodę na kaszkę czy herbatę. Jeśli mamy na tyle miejsca można rozważyć większy, np. dwukomorowy namiot z przedsionkiem. Wtedy z jednej komory można zrobić sypialnię a w drugiej trzymać cały niezbędny ekwipunek. Do tego przedsionek, zwykle dość spory w takich namiotach daje nam duże pole manewru można coś ugotować, a nawet zjeść bez ryzyka zabrudzenia pozostałych rzeczy w namiocie.

Biwakowanie z maluchem to wspaniała przygoda. Wymaga od nas trochę więcej wysiłku, ale jest wspaniałą okazją do spędzenia rodzinnie czasu a ponadto jest doskonałym sposobem na hartowanie naszego szkraba, które sprzyja poprawie jego odporności. Polecamy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: